10 grudnia 2012

Kulturhauz. Dla nas, dla WAS










To jedno z najważniejszych wydarzeń w toruńskiej kulturze w 2012 roku. Na skraju Starego Miasta w zabytkowej, ale calkowicie zapomnianej części miasta pojawiła się "wyspa kultury".  
Bez wstęg, planów wieloletnich i LPR pojawiło się miejsce, które jest kwintesencją rewitalizacji. 
Stworzony z zapału ludzi którym jeszcze zależy i sié chce. Kulturhauz to otwarte na mieszkańców i przestrzeń wokół miejsce działań wszelakich, prawdziwe centrum ożywiania. 
KH będzie tworzył, zapraszal, wystawiał i organizował.
Polecam uważnie ich obserwować, to będzie fascynyjące jak szybko przestrzeń wkoło tego miejsca zacznie się zmieniać. Kulturhauz pokaże jak niewiele (poza zapałem i zaangażowaniem) trzeba, aby zaczęło się dziać.

Kulturhauz miał pojawić się na Bydgoskim, ale urzędnicy nie dali się przekanoć, więc społecznicy, znaleźli przestrzeń samodzielnie i dziś uzdrawia inną część miasta, w sumie dobrze się stało. Mieszkańcy Poinatowskiego też zasługuja, aby ktoś o nich zadbał. W każdej toruńskiej dzielnicy powinno pojawić się takie miejsce. 


kulturhauz
Kulturhauz, grudzien 2012, jeszcze nie wyglada okazale, ale dajcie im chwile


Te 150 m2 w kamienicy na Poniatowskiego to wydarzenie o większym znaczeniu dla mieszkańców Torunia niż Strategia Kultury, która poprawy dla mieszkańców raczej nie spowoduje. Kombii, Marty i wspaniała reszto. Trzymam kciuki.

 Kulturhaz na Facebooku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz